5-letnia Sara wezwała pomoc do nieprzytomnej mamy. Dziewczynka dostała podziękowania od służb
W gminie Skarszewy 5-letnia dziewczynka zachowała zimną krew, gdy jej mama straciła przytomność. Dzięki szybkiej reakcji dziecka i rodziny na miejsce dotarły służby, a dziś Sara otrzymała podziękowania od policji i Kociewskiego Centrum Zdrowia.
fot. Kociewskie Centrum Zdrowia w Starogardzie Gdańskim
1 / 1 PowiększW gminie Skarszewy 5-letnia Sara pokazała, że nawet najmłodsze dziecko może zareagować właściwie w sytuacji zagrożenia życia. Gdy jej mama straciła przytomność, dziewczynka skontaktowała się z ciocią, a ta natychmiast zadzwoniła na numer alarmowy 112. Kobieta trafiła pod opiekę lekarzy, a po całym zdarzeniu służby postanowiły osobiście podziękować dziecku.
Do dramatycznej sytuacji doszło 19 października po godzinie 11. Jak wynika z opisu przekazanego przez Kociewskie Centrum Zdrowia, w domu było jeszcze dwoje małych dzieci. Sara przez połączenie wideo poinformowała krewną, że jej 25-letnia mama leży na podłodze i nie reaguje.
Powiadomiona ciocia bez zwłoki przekazała zgłoszenie dyspozytorowi. Na adres skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Ratownicy udzielili kobiecie pomocy i zdecydowali o przewiezieniu jej do Kociewskiego Centrum Zdrowia w Starogardzie Gdańskim, gdzie otrzymała specjalistyczną opiekę.
W środę dziewczynkę odwiedzili przedstawiciele szpitala i skarszewskiej policji. Podziękowania przekazali jej prezes zarządu Kociewskiego Centrum Zdrowia Maciej Manikowski, ratownicy medyczni oraz komendant komisariatu policji w Skarszewach asp. szt. Jarosław Libera. Sara dostała też drobne upominki, a do gratulacji dołączyli przedstawiciele policyjnego związku zawodowego, którzy dorzucili kolejne prezenty.
Ta historia pokazuje, jak ważna jest nauka podstawowych zasad reagowania w nagłych wypadkach. Wystarczy jeden właściwy telefon i szybkie przekazanie informacji, by pomoc mogła dotrzeć na czas.
Źródło materiału
Kociewskie Centrum Zdrowia w Starogardzie Gdańskim











