Gdańsk. Dwóch mężczyzn straciło pieniądze na fałszywych inwestycjach
Gdańska policja przyjęła dwa zgłoszenia dotyczące oszustw inwestycyjnych w internecie. Jeden z pokrzywdzonych stracił ponad 18 tys. zł, drugi 500 zł, po tym jak uwierzyli w obietnice szybkiego zysku.

Ponad 18 tys. zł oraz 500 zł stracili dwaj mężczyźni, którzy zgłosili się do gdańskiej policji po kontaktach z osobami oferującymi rzekome inwestycje. Sprawy zostały zgłoszone wczoraj, 26 sierpnia, do Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Według policjantów obaj poszkodowani byli przekonani, że lokują pieniądze w przedsięwzięcia, które miały szybko przynieść wysoki zarobek. Zamiast wypłaty zysków pojawiły się straty. To kolejny taki przypadek w Gdańsku, wcześniej pisaliśmy o seniorkach, które straciły ponad 140 tys. zł na fałszywych inwestycjach w akcje ORLEN (czytaj).
Policja przypomina, że przestępcy tworzą fałszywe strony i reklamy, a następnie przedstawiają się jako brokerzy, doradcy albo osoby prowadzące klienta przez inwestycję. Kontakt może odbywać się telefonicznie, przez komunikatory lub internet.
Schemat często zaczyna się od małej wpłaty. Potem ofiara widzi na fikcyjnej platformie rzekomy zysk i jest namawiana do kolejnych przelewów. Szczególnie niebezpieczne są prośby o instalowanie aplikacji do obsługi finansów, przekazywanie loginów do bankowości, kodów autoryzacyjnych albo dopłacanie pieniędzy, aby wypłacić zysk.
Policjanci apelują, aby nie podejmować decyzji finansowych pod presją. Przed przelewem warto sprawdzić firmę, platformę oraz osobę, która składa ofertę. Obietnica wysokiego zarobku bez ryzyka powinna być traktowana jako poważny sygnał ostrzegawczy.
Źródło materiału
Policja Gdańsk













