Gdańsk Orunia. Areszt dla podejrzanego o atak na 71 letnią sąsiadkę
Policjanci z Gdańska zatrzymali mężczyznę w wieku 54 lat podejrzanego o rozbój na Oruni. Według ustaleń śledczych najpierw miał zabrać sąsiadce ponad 3 tysiące złotych, a później zaatakować ją podczas próby odzyskania gotówki. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.
fot. Policja Gdańsk
1 / 1 PowiększDo zdarzenia doszło w środę, 23 września, na gdańskiej Oruni. Zgłoszenie na policję przekazała 71 letnia kobieta, która twierdziła, że jej sąsiad ukradł jej pieniądze, a następnie użył wobec niej przemocy.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kobieta wcześniej poprosiła sąsiada o zrobienie zakupów. Chodziło o wino. Po powrocie mężczyzny oboje pili alkohol w mieszkaniu pokrzywdzonej. Gdy spotkanie się zakończyło, sąsiad wyszedł, a kobieta zauważyła brak gotówki leżącej wcześniej na stole. Chodziło o ponad 3 tysiące złotych.
71 latka skontaktowała się z partnerką mężczyzny. Ta miała znaleźć pieniądze w jego bluzie i poszła oddać je właścicielce. Według policji podejrzany obserwował przekazanie gotówki, po czym zaatakował starszą kobietę. Miał wskoczyć jej na plecy, przewrócić ją, kopać oraz ugryźć w palec, próbując odebrać pieniądze. Po zabraniu gotówki oddalił się.
Policjanci ustalili, gdzie może przebywać podejrzany. Zatrzymali go w rejonie Wrzeszcza i przewieźli do jednostki policji. Następnie mężczyzna trafił do Prokuratury Rejonowej Gdańsk Śródmieście w Gdańsku, gdzie przedstawiono mu zarzut rozboju.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za rozbój grozi kara do 15 lat więzienia. Policja informuje także o przesłankach recydywy, co może oznaczać surowszą odpowiedzialność karną.
Źródło materiału
Policja Gdańsk













