Gdańsk. Pijany kierowca z ul. Polanki ukrył się w sklepie
Policjanci z Gdańska zatrzymali 60-letniego mieszkańca miasta podejrzanego o jazdę po alkoholu. Do zdarzenia doszło 1 września na ul. Polanki, a badanie wykazało u mężczyzny ponad 1,5 promila alkoholu. Kierowca stracił prawo jazdy i może mu grozić do 3 lat więzienia.

Zgłoszenie w sprawie kierowcy opla trafiło do gdańskiej policji po interwencji świadka na ul. Polanki w Gdańsku. Według ustaleń funkcjonariuszy auto poruszało się niebezpiecznie, zjeżdżało z toru jazdy i w pewnym momencie wjechało na pas dla pojazdów jadących z naprzeciwka.
Świadek podszedł do samochodu po jego zatrzymaniu. Gdy otworzył drzwi, wyczuł od kierującego alkohol, zabrał mu kluczyki i wezwał policję. Zanim patrol dotarł na miejsce, mężczyzna oddalił się pieszo.
Do poszukiwań włączyli się wywiadowcy z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Po sprawdzeniu okolicy i zebraniu informacji trafili do miejsca pracy podejrzewanego kierowcy. 60-latek ukrywał się na zapleczu swojego sklepu.
Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło materiału
Policja Gdańsk













