Wiadomości

Pomnik Danuty Siedzikówny „Inki” odsłonięto w Swarożynie

W Swarożynie odsłonięto pomnik Danuty Siedzikówny „Inki”. Upamiętnienie stanęło przy kościele pw. św. Andrzeja Boboli, a w uroczystości uczestniczyli mieszkańcy, uczniowie, duchowni, służby mundurowe i przedstawiciele instytucji państwowych.

Źródło: Urząd Gminy Tczew
Udostępnij
Pomnik Danuty Siedzikówny „Inki” odsłonięto w Swarożynie
fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze&nbsp

Przy kościele pw. św. Andrzeja Boboli w Swarożynie odsłonięto pomnik poświęcony Danucie Siedzikównie „Ince”, sanitariuszce Armii Krajowej. Na tablicy umieszczono jej najbardziej znane słowa: „Zachowałam się jak trzeba”.

Uroczystości rozpoczęły się na placu Szkoły Podstawowej im. Stefana Żeromskiego. W wydarzeniu wzięli udział m.in. przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, duchowieństwo, służby mundurowe, środowiska patriotyczne, uczniowie oraz mieszkańcy Swarożyna.

Jednym z symbolicznych momentów było wyróżnienie uczennicy szkoły medalem z wizerunkiem „Inki”. Dziewczynka otrzymała go za pomoc koleżance podczas nagłego krwotoku z nosa. Medal wręczył ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz.

Po części szkolnej uczestnicy przeszli w patriotycznym przemarszu do kościoła. Dzieci i młodzież niosły biało-czerwone flagi, a po mszy świętej odbyło się odsłonięcie i poświęcenie pomnika. Kwiaty złożyły delegacje szkół, instytucji, władz i mieszkańców.

Podczas uroczystości uczniowie wykonali pieśń kojarzoną z „Inką”, a na zakończenie wspólnie odśpiewano „Rotę”. W imieniu prezydenta głos zabrał minister Jarosław Dębowski, który odczytał okolicznościowy list.

„Jestem przekonany, że gdyby pan prezydent był dzisiaj tutaj z nami, powiedziałby, że tu, w Swarożynie bije serce Polski”

Jak podkreślali organizatorzy, przygotowania do upamiętnienia trwały ponad rok. Pomysł narodził się w środowisku szkolnym, a w jego realizację zaangażowała się także parafia. Początkowo planowano tablicę w kościele, ostatecznie zdecydowano się na popiersie ustawione przy świątyni.

Danuta Siedzikówna „Inka” była sanitariuszką 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Została skazana na śmierć i stracona w 1946 roku w wieku 17 lat. Jej postać jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli pamięci o Żołnierzach Wyklętych.

Źródło materiału

Urząd Gminy Tczew

Otwórz źródło

Więcej z: Wiadomości

Zobacz wszystkie →

Bądź na bieżąco z całym Pomorzem

Najważniejsze wiadomości z regionu prosto na Twoją skrzynkę. Codziennie rano, za darmo.

Więcej z regionu: Kociewie

Cały region →
To już koniec artykułu