Powiat wejherowski. Pies z poważnymi obrażeniami nie doczekał się pomocy. Właściciel może usłyszeć zarzut
Policjanci z Wejherowa i OTOZ Animals interweniowali w miniony piątek na jednej z posesji w powiecie wejherowskim. Zabezpieczyli psa z poważnymi obrażeniami łap, który nie otrzymał na czas pomocy weterynaryjnej. 43-letni właściciel może usłyszeć zarzut znęcania się nad zwierzęciem, za co grozi do 3 lat więzienia.
fot. OTOZ Animals
1 / 1 PowiększW miniony piątek funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną wejherowskiej komendy, wspólnie z przedstawicielami OTOZ Animals w Dąbrówce, pojawili się na jednej z posesji w powiecie wejherowskim. Na miejscu zastali psa, który wymagał pilnej pomocy weterynaryjnej.
Z ustaleń policji wynika, że zwierzę miało zostać potrącone przez swojego właściciela na terenie posesji. Pies doznał obrażeń obu tylnych łap oraz jednej przedniej. Mimo ciężkiego stanu 43-letni właściciel nie zapewnił mu leczenia ani nie zawiózł go do weterynarza.
To kolejny przypadek z tego powiatu, w którym służby sprawdzają, czy doszło do znęcania się nad zwierzęciem. O wcześniejszej interwencji pisaliśmy pod koniec października (czytaj).
Pies został zabezpieczony i przekazany pod opiekę specjalistów. Policjanci nadal zbierają materiał dowodowy, a po zakończeniu czynności mężczyzna ma zostać przesłuchany. Nie wykluczają przedstawienia mu zarzutu znęcania się nad zwierzęciem.
Za takie przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina też, że w przypadku podejrzenia krzywdzenia lub zaniedbywania zwierząt trzeba zgłaszać to odpowiednim służbom.
Źródło materiału
Policja Wejherowo















