Puck. 31 latek uciekał volkswagenem przed policją, miał sądowy zakaz
Policjanci z puckiej drogówki zatrzymali 31 letniego kierowcę volkswagena, który 7 sierpnia wieczorem nie zatrzymał się do kontroli na ulicy Wejherowskiej. Mężczyzna miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, był po użyciu alkoholu, a auto nie miało badań technicznych, OC ani dopuszczenia do ruchu.

Pościg zaczął się od kontroli prędkości na ulicy Wejherowskiej w Pucku. Funkcjonariusze ruchu drogowego zmierzyli prędkość volkswagena. Auto jechało 68 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.
Policjant polecił kierowcy zatrzymanie pojazdu, ale ten odjechał. Patrol ruszył za nim oznakowanym radiowozem, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierujący nadal nie reagował.
Po około kilometrze volkswagen wjechał na prywatną posesję. Tam 31 latek zostawił samochód i próbował uciekać pieszo. Policjanci zatrzymali go po około 150 metrach.
Podczas sprawdzania danych wyszło na jaw, że mężczyzna ma czynny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Badanie wykazało także, że znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Samochód, którym jechał, nie miał aktualnych badań technicznych, obowiązkowego OC i nie był dopuszczony do ruchu. Pojazd trafił na parking.
31 latek został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy niezatrzymania się do kontroli i dalszej jazdy mimo policyjnych sygnałów, drugi prowadzenia auta wbrew sądowemu zakazowi. Mężczyzna przyznał się do zarzutów, ale nie złożył wyjaśnień.
Za każde z tych przestępstw grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Sprawą kierowcy zajmie się sąd.
Źródło materiału
Policja Puck













