Wejherowo. Dwa miesiące aresztu dla nietrzeźwego kierowcy po policyjnym pościgu
Sąd Rejonowy w Wejherowie zdecydował o dwumiesięcznym areszcie dla kierowcy forda, który nie zatrzymał się do kontroli i uciekał przed policją. Mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu, był pod wpływem amfetaminy i obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Dwa miesiące tymczasowego aresztu zastosował Sąd Rejonowy w Wejherowie wobec kierowcy, który według policji próbował uniknąć kontroli drogowej. Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem w Wejherowie.
Policjanci mierzyli prędkość pojazdów. Kierowca forda miał jechać ponad 90 km/h na odcinku z ograniczeniem do 50 km/h. Gdy funkcjonariusze chcieli go zatrzymać, mężczyzna ominął policjanta, zjechał na lewy pas i zaczął uciekać.
Za fordem ruszył oznakowany radiowóz z włączonymi sygnałami. Podczas pościgu kierowca przejechał przez czerwone światło w rejonie ul. 12 Marca w Wejherowie. Zatrzymano go dopiero na terenie jednej ze stacji paliw.
Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny blisko 2 promile alkoholu. Policjanci ustalili też, że od 2024 roku ma on sądowy zakaz kierowania pojazdami, związany z wcześniejszą jazdą po narkotykach. Test narkotykowy wykonany po zatrzymaniu wskazał amfetaminę, dlatego pobrano mu krew do badań laboratoryjnych.
Po zatrzymaniu z udziałem kierowcy prowadzono czynności procesowe. W piątek po południu Sąd Rejonowy w Wejherowie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące.
Policja przypomina, że ucieczka przed kontrolą drogową jest przestępstwem. Kierowca, który nie wykonuje polecenia zatrzymania wydanego przez uprawnionego funkcjonariusza i jedzie dalej, musi liczyć się z odpowiedzialnością karną.
Źródło materiału
Policja Wejherowo









