TwojePomorze.pl
Sport i Rekreacja

Dariusz Formella znów na Pomorzu. Po siedmiu sezonach w USA wybrał Salos Rumia

Po siedmiu sezonach spędzonych w Stanach Zjednoczonych Dariusz Formella wrócił do Trójmiasta i występuje dziś w Salosie Rumia. Zawodnik znany kibicom z Pomorza zaczynał seniorską karierę w Arce Gdynia, a później grał między innymi w Lechu Poznań i za oceanem.

Źródło: rumia.eu
Udostępnij
Dariusz Formella znów na Pomorzu. Po siedmiu sezonach w USA wybrał Salos Rumia
fot. Miasto Rumia

Za początek swojej zawodowej drogi Formella uznaje kontrakt podpisany, gdy miał 15 lat. W tamtym czasie nadal był juniorem Arki Gdynia, ale jego sytuacja zmieniła się bardzo szybko. „Jeszcze w maju byłem zawodnikiem juniorów młodszych Arki, a już w sierpniu debiutowałem w pierwszej drużynie” wspomina piłkarz.

Wejście do seniorskiej piłki określa jako brutalne, choć jednocześnie bardzo ekscytujące. Po roku od debiutu przeniósł się do Lecha Poznań, gdzie spotkał się z większymi oczekiwaniami i mocniejszą presją. Nie wskazuje jednego spotkania, które dało mu przekonanie, że może grać na wysokim poziomie. Podkreśla raczej znaczenie codziennego treningu, sparingów i systematycznie wykonywanych małych kroków.

Największym zwrotem w jego karierze okazał się wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Formella zwraca uwagę, że za oceanem inaczej patrzy się na piłkę, inna jest oprawa meczów i kultura kibicowania. Po latach spędzonych poza krajem mocniej docenił Polskę. Jego zdaniem w Polsce często idealizuje się Zachód, nie znając go od środka.

Siedem lat w USA wpłynęło na niego przede wszystkim życiowo, bardziej niż sportowo. Nowy kontynent, język, kultura i długi pobyt poza krajem były doświadczeniem, którego nie da się wynieść z boiska treningowego. Swoje decyzje transferowe ocenia dziś na 10 na 10 i deklaruje, że mając tę samą wiedzę, wybrałby identycznie.

Na powrót złożyły się sprawy rodzinne, sentyment oraz potrzeba domknięcia ważnego etapu. Znaczenie mieli także ludzie, których spotkał po ponownym przyjeździe do regionu, a także możliwość gry w Salosie Rumia. Zapytany, co powiedziałby Darkowi z czasów, gdy miał 10 lat, odpowiedział z uśmiechem: „żeby wszystkie karne, których w życiu nie strzelił, uderzył w drugą stronę”.

Źródło materiału

rumia.eu

Otwórz źródło

Więcej z: Sport i Rekreacja

Zobacz wszystkie →

Bądź na bieżąco z całym Pomorzem

Najważniejsze wiadomości z regionu prosto na Twoją skrzynkę. Codziennie rano, za darmo.

To już koniec artykułu