Gdańsk. 19-latek zatrzymany, gdy przyszedł po 30 tys. zł od seniora
Policjanci z Gdańska zatrzymali 19-letniego mieszkańca Warszawy podejrzanego o udział w oszustwach metodą „na lekarza”. Mężczyzna miał przyjść do mieszkania seniora po **30 tys. zł**, a śledczy łączą go także ze sprawą 77-latki, która straciła pieniądze i biżuterię warte łącznie około **40 tys. zł**.

Do zatrzymania doszło we wtorek, 4 sierpnia, w Gdańsku. Starszy mężczyzna odebrał telefon od osoby, która twierdziła, że jego siostrzenica potrzebuje kosztownych leków. Senior miał przygotować 30 tys. zł, po które miała zgłosić się wskazana osoba.
Policjanci pojechali do mieszkania mężczyzny, aby sprawdzić zgłoszenie i porozmawiać z seniorem. W trakcie ich czynności do lokalu wszedł młody mężczyzna, który oznajmił, że przyszedł po gotówkę. Funkcjonariusze zatrzymali go na miejscu.
Zatrzymany to 19-letni mieszkaniec Warszawy. Trafił do jednostki policji, gdzie wykonano z nim czynności procesowe. Kilka dni wcześniej opisywaliśmy podobne zatrzymanie przy próbie oszustwa na gdańskiej Zaspie (czytaj).
W toku postępowania śledczy powiązali 19-latka z inną sprawą z 2 sierpnia. Wtedy 77-letnia kobieta została przekonana, że pieniądze są potrzebne na leczenie jej wnuczki. Seniorka przekazała 20 tys. zł oraz biżuterię wycenioną na około 20 tys. zł.
Mężczyzna usłyszał zarzuty oszustwa. Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz w Gdańsku zastosowała wobec niego dozór policji, 5 tys. zł poręczenia majątkowego, zakaz opuszczania kraju oraz zatrzymanie paszportu. Za oszustwo grozi do 8 lat więzienia.
Policja przypomina, aby nie przekazywać pieniędzy osobom wysłanym przez telefonicznych rozmówców. Każdą nagłą prośbę o gotówkę należy sprawdzić bezpośrednio u rodziny, a w razie podejrzenia oszustwa zadzwonić pod numer 112.
Źródło materiału
Policja Gdańsk











