Oszustwa „na wnuczka”, „na policjanta” i „na pracownika banku”. Policja ostrzega mieszkańców
Policja przypomina o oszustwach telefonicznych, w których przestępcy podszywają się pod wnuczka, funkcjonariusza albo pracownika banku. Sprawcy wywołują presję i strach, by skłonić ofiarę do natychmiastowego przekazania pieniędzy.
fot. Policja
1 / 1 PowiększPolicja ostrzega przed kolejną falą prób wyłudzeń metodą „na wnuczka”, „na policjanta” i „na pracownika banku”. Sprawcy dzwonią do mieszkańców, podszywają się pod bliskich albo osoby z instytucji zaufania publicznego i próbują wymusić szybkie działanie, najczęściej wypłatę lub przekazanie pieniędzy.
Według ostrzeżenia charakterystyczne dla tych oszustw jest silne wywieranie presji i budowanie poczucia zagrożenia. Przestępcy opowiadają o rzekomym wypadku, problemach finansowych albo zagrożeniu środków na koncie, a rozmowy potrafią przeciągać się nawet przez długi czas, by ofiara nie miała chwili na spokojne sprawdzenie sytuacji.
W takich przypadkach najważniejsze jest zachowanie spokoju i niepodejmowanie decyzji pod wpływem emocji. Nie należy przekazywać pieniędzy, podawać danych do konta ani wykonywać poleceń osoby dzwoniącej, jeśli nie ma pewności, z kim naprawdę rozmawiamy.
Policja przypomina też, by w razie wątpliwości samodzielnie skontaktować się z rodziną, a w przypadku banku korzystać wyłącznie z numeru infolinii podanego na oficjalnej stronie instytucji. Nie wolno oddzwaniać na numer wskazany w trakcie podejrzanej rozmowy ani ufać osobie, która nakazuje działać natychmiast.
Jeśli pojawia się choćby cień podejrzenia, że rozmowa może być próbą oszustwa, należy zadzwonić na numer alarmowy 112 i poinformować Policję o próbie wyłudzenia lub popełnionym przestępstwie.
Źródło materiału
Policja















