Samorząd

Ustawa metropolitalna na Pomorzu. Co mogą zyskać małe gminy

Wspólny budżet, silniejszy głos w zgromadzeniu i lepsza komunikacja publiczna. Takie korzyści dla mniejszych samorządów na Pomorzu mają wynikać z ustawy metropolitalnej.

Monika ReszkaMonika ReszkaRedaktor prowadzący · Trójmiasto
Źródło: Urząd Wojewódzki Pomorski
Udostępnij
Ustawa metropolitalna na Pomorzu. Co mogą zyskać małe gminy
fot. Urząd Wojewódzki Pomorski

Ustawa metropolitalna ma objąć nie tylko Gdańsk, Gdynię i Sopot, ale także dziesiątki okolicznych samorządów. W materiale wskazano, że w przyszłym związku ma znaleźć się 61 jednostek samorządu terytorialnego, a szczególne znaczenie dla mniejszych gmin będą miały zasady głosowania, podział pieniędzy oraz wspólne planowanie transportu.

Jednym z kluczowych rozwiązań ma być system, w którym przy podejmowaniu decyzji znaczenie ma zarówno liczba reprezentowanych mieszkańców, jak i głosy poszczególnych delegatów. W praktyce oznacza to, że duże miasta nie mogłyby samodzielnie narzucać uchwał pozostałym członkom związku.

Według przedstawionych wyliczeń połowa gmin w metropolii liczy mniej niż 14 tysięcy mieszkańców. Każda z nich ma mieć własny głos w zgromadzeniu. Jako przykład podano powiat wejherowski wraz z dziesięcioma gminami, które razem miałyby 11 głosów, podczas gdy Gdynia, mimo podobnej liczby mieszkańców, dysponowałaby jednym głosem.

Pieniądze z PIT i wspólny budżet

Związek metropolitalny ma być finansowany między innymi z części wpływów z podatku PIT wypracowanych w regionie. W materiale wskazano poziom około 0,5 procenta PIT, który miałby zostać w metropolii i służyć realizacji wspólnych zadań.

W pierwszych latach funkcjonowania przewidziano konkretne kwoty. Pomorze miałoby otrzymać 150 mln zł w pierwszym roku, 250 mln zł w drugim roku oraz 500 mln zł w trzecim roku. Od 2030 roku finansowanie miałoby być wyliczane według algorytmu, a dochód własny związku mógłby wynosić 550 mln zł lub więcej.

Ważne dla mniejszych samorządów jest też założenie, że co najmniej 40 procent środków na zadania własne ma trafiać do gmin, które nie są miastami na prawach powiatu. To ma zwiększyć możliwości inwestycyjne miejscowości, które samodzielnie nie byłyby w stanie sfinansować większych projektów.

Transport i inwestycje ponad granicami gmin

Jednym z głównych zadań metropolii ma być organizacja sprawniejszych połączeń między mniejszymi miejscowościami a rdzeniem aglomeracji. Wśród planowanych efektów wymieniono wspólną taryfę, jeden bilet metropolitalny, lepszą koordynację rozkładów oraz rozwój lokalnych linii dowozowych.

Jako przykłady miejsc, które mogłyby skorzystać na nowych połączeniach autobusowych, wskazano między innymi Sierakowice, Somonino, a także mniejsze miejscowości, takie jak Jelonko, Szklana, Borowy Las, Kamela, Kaplica i Wyczechowo.

Metropolia ma też ułatwić realizację inwestycji, które dziś często zatrzymują się na granicach administracyjnych. Chodzi między innymi o drogi, węzły przesiadkowe, trasy rowerowe, tereny rekreacyjne i infrastrukturę społeczną. W materiale przypomniano szkołę w Kowalach, oddaną do użytku w 2018 roku, jako przykład wspólnego przedsięwzięcia Gdańska, Kolbud i Pruszcza Gdańskiego w ramach współpracy samorządów zrzeszonych w OMGGS.

Mniejsze gminy mogłyby również korzystać ze wspólnego zaplecza eksperckiego, na przykład przy planowaniu przestrzennym. Metropolitalne wsparcie urbanistyczne miałoby pomóc tam, gdzie lokalne urzędy nie mają własnych wyspecjalizowanych referatów i muszą zlecać takie prace firmom zewnętrznym.

Źródło materiału

Urząd Wojewódzki Pomorski

Otwórz źródło

Więcej z: Samorząd

Zobacz wszystkie →

Bądź na bieżąco z całym Pomorzem

Najważniejsze wiadomości z regionu prosto na Twoją skrzynkę. Codziennie rano, za darmo.

Więcej z regionu: Trójmiasto

Cały region →
To już koniec artykułu