Tczewianie wracają z mistrzostw świata GPC z pięcioma medalami
Józef Bejgrowicz, Tomasz Bejgrowicz i Marek Tokarski zdobyli łącznie pięć medali podczas Mistrzostw Świata Federacji GPC w Trójboju Siłowym w Pabianicach. Największy sukces zanotował Józef Bejgrowicz, który sięgnął po złoto w martwym ciągu i przedłużył swoją imponującą serię światowych tytułów.
fot. instytucja przekazująca materiał
1 / 1 PowiększTczewscy zawodnicy świetnie spisali się podczas Mistrzostw Świata Federacji GPC w Trójboju Siłowym, które odbyły się w Pabianicach w dniach 20-25 października 2026 roku. Józef Bejgrowicz, Tomasz Bejgrowicz i Marek Tokarski wrócili z zawodów z dorobkiem pięciu medali: dwóch złotych, dwóch srebrnych i jednego brązowego.
Najmocniejszy akcent postawił Józef Bejgrowicz. W kategorii Masters 7, w martwym ciągu, uzyskał wynik 207,5 kg przy wadze 82,5 kg i zdobył złoty medal. To kolejny wielki sukces 74-letniego zawodnika, dla którego był to już 36. tytuł mistrza świata. Jego rezultat dał mu także trzecie miejsce w klasyfikacji ogólnej masters wszechwag.
Po sześciu latach przerwy do rywalizacji wrócił Tomasz Bejgrowicz i od razu zaznaczył swoją obecność na pomoście. W kategorii Masters 2, do 110 kg, wygrał trójbój siłowy z wynikiem 500 kg. Później dołożył jeszcze srebrny medal w martwym ciągu, uzyskując 205 kg w kategorii do 125 kg.
Medalowy dorobek tczewian uzupełnił Marek Tokarski, który w martwym ciągu w kategorii Masters 2, do 90 kg, wywalczył brąz. Jak podano, w rywalizacji o podium stoczył bardzo wyrównaną walkę. Tokarski zdobył także srebro w klasyfikacji służb mundurowych w tej samej kategorii.
Tegoroczne mistrzostwa miały dużą skalę. W Pabianicach rywalizowało ponad 700 zawodników z 31 krajów i 6 kontynentów, co podkreśla rangę zawodów. Wśród trzech polskich sędziów międzynarodowych był również Józef Bejgrowicz, któremu na mistrzostwach przedłużono licencję sędziowską.
To kolejne potwierdzenie, że tczewscy sportowcy siłowi należą do ścisłej krajowej i międzynarodowej czołówki. Ich wyniki są też dobrą wiadomością dla lokalnych kibiców, bo pokazują, że w Tczewie wciąż rosną zawodnicy, którzy potrafią walczyć o medale na światowej arenie.
Źródło materiału
instytucja przekazująca materiał















